Taaak... Już wiem co znaczy szczęście:) Nawet nie sądziłam że przez tak długi czas można mieć w sobie tyle energii i chęci do robienia wszystkiego na raz. Nie wiedziałam że przez tyle czasu potrafię nie zdejmować uśmiechu z twarzy. 3 cudowne dni. Ostatni był jednym z najwspanialszych dotychczasowo ;d Dziękuję :)
Teraz tylko problem, jak sprawić żeby tak było ciągle...
Jest cudownie, brakuje jednego, ale trudno. To co się działo przewyższa wszystko i długo będę wspominać. Dostałam ,,power" na caaały tydzień. Mam się z czego cieszyć. Cały czas mnie nosi i czuję się jakby opanowało mnie jakieś ADHD ;p
Byle do końca lipca <3
,,Dlatego lubię mówić z Tobą" ---> bardzo lubię
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz