23 marca 2011

Krok


Zrobić krok do przodu czy w tył? A może po prostu zamknąć drzwi i nie przejmować się tym co nadejdzie lub tym co było. Zapomnieć. Ale zatrzasnąć drzwi z hukiem czy bezszelestnie tak aby nikt nie usłyszał? A może po prostu spokojnie wyjść i zostawić otwarte. Zasnąć. Potłuc wcześniejsze wspomnienia na kawałki jak szkło czy ułożyć je składnie na szarej kartce, nie przejmować się tym co było. Odejść. Do góry czy w dół? A może zwyczajną, prostą drogą i... Zniknąć. Zniknąć w słońcu i we mgle, w ciszy i deszczu. Zapomnieć, zasnąć, odejść, zniknąć... zostawić.
To wszystko przez jeden krok. Chciany lub nie, musiał być...Wszystko przez jeden dylemat... i...koniec. Zniknęło.
Dlaczego zawsze najbardziej brakuje nam rzeczy których nie mamy? Wciąż tego pragniemy. Nie możemy przestać o tym myśleć. Lecz gdy już to mamy... wszystko znika. Chęć, zanika. Zapominamy, to zasypia, my zostawiamy. Koniec. To jest już nie potrzebne. Chwile radości i euforii z czasem...umierają. A wszystko przez jeden Krok...

http://luki10237.wrzuta.pl/audio/8Em1Kh3VT7V/jason_mraz_-_i_m_yours

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz