27 kwietnia 2012

Koniec.



Wszystko we mnie przestało działać. Czuję się jak nie ja. Jakby ktoś inny we mnie siedział. Beznadziejnie. Mam ochotę mocno kopnąć się w coś co pozwoli mi wrócić do dawnej siebie. Jestem wyczerpana. Całe 3 tygodnie bezustannej pracy, prawie żadnego snu, mało jadłam, stres, ku*wa, wszystko na raz. Teraz wreszcie będzie spokój. Czekałam na to cały rok i jeszcze więcej. Nareszcie.
Dziękuje ci, że byłeś w stanie że mną wytrzymać tyle dni i dalej nie masz dość. Co ty we mnie widzisz Głupolu?! Cokolwiek to jest mam nadzieje że utrzyma cię przy mnie jak najdłużej. Nawet pająki mnie nie przerażają jak stoisz obok, a deszcz jest taki jakiś mniej mokry. Wszystko jest takie lepsiejsze ;p Ok, dość już tych wywodów. Wiesz, że bardzo cię lubię i oby tak zostało.
Słońca moje, Króliciaki i wgl. wszystkie, pamiętam o was i nie chcę tracić, jesteście najlepsze i dobrze o tym wiecie dziewczęta <3  Egzaminy to pestka, będzie dobrze.

,,No one would surprise me unless you do"
http://www.youtube.com/watch?v=4e4pFhSO0KM

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz