28 kwietnia 2011

Dziwne jak moje słowa




Iskierka na zdjęciu nie może przekazać nic innego jak tylko paru słów: ,,weź się w garść". 

No właśnie, dlaczego tak trudno nabrać sił? Dlaczego tak trudno zacząć, nie tylko chcąc ale i mogąc? Chciałabym budzić się rano z uśmiechem na twarzy i mimo 7godzin snu być wyspaną. Chciałabym umieć wstawać bez oporu o wschodzie słońca i już od chwili gdy ożywa nowy, zaspany dzień być szczęśliwą, zachwyconą, pełną życia i energii przez to, że mogę ujrzeć tą rytualną pobudkę.Czegoś co jest częścią życia, czegoś ciepłego, świetlistego oraz, którego los i przeznaczenie nigdy się nie zmienia. Czegoś co po prostu jest i musi być... Jest pełne energii, niecodziennej energii, której nie dorówna nic, nigdy. Dlaczego? 
Dlaczego my , dlaczego ja. Nie mogę wydobyć tego z siebie. Tego co wypełnia mnie od zewnątrz i od środka tylko wtedy gdy jestem wśród ludzi. To jest uciążliwe i dziwne, bo chcę, ale...nie mogę. To tak jak ludzie którzy mają oczy i chcą nimi patrzeć na otaczającą ich rzeczywistość i księżyc w środku nocy lecz...nie mogą, bo są niewidomi. I nie chodzi mi tu o uraz, chorobę. Myślę o ludziach którzy nie zauważają świata i nie mają wyobraźni na tyle wybujałej by dostrzec niezwykłość natury. Oni nie są chorzy, oni są ślepi. Ślepi na to co ich otacza. Dziwne.

,,The sun is in the sky and it is gonna be a glorious day"

21 kwietnia 2011

Uśmiech po raz trzeci


Kolejne ślady wiosny. Zdjęcie trochę nie ostre ale jedynym aparatem jaki miałam pod ręką widząc te cudne kwiatki był telefon. ;p

Gdy byłam małym dzieckiem zawsze wydawało mi się, że ludzie mieszkający w innych krajach mimo tego że mówią swoim językiem, myślą po polsku i wszystko co powiedzą najpierw przekładają na nasz. Teraz z tego wyrosłam lecz mam wrażenie, że dalej ludzie, którzy mnie otaczają  nie rozumieją mojej mowy i moich myśli. Zupełnie  tak jakby byli tymi obcokrajowcami którzy mimo tego że ,,myśleli w moim języku" nie rozumieli tego co mówię. Myślimy w tym samym języku, a nie potrafimy się zrozumieć. Dni mijają, a my dalej nie umiemy się właściwie porozumiewać, tylko udajemy, że słowa które do nas docierają są zrozumiałe, a tak na prawdę ich nie pojmujemy. Zrozumieć świat nie jest łatwo, ale łatwo jest zrozumieć drugiego człowieka tylko trzeba tego po prostu chcieć. ;)
A ja pragnę uśmiechu, bo to znak który potrafi zrozumieć każdy a do tego uszczęśliwia. Więc proszę o Uśmiech ;)

,,Turn the world around"
http://kate093.wrzuta.pl/audio/3ipjdRZYco1/mcfly_-_smile

15 kwietnia 2011

Spacer



To moje małe coś, które jest wynikiem nudów w ostatnich dniach. Trochę pudełek po zapałkach, papieru, taśmy, no i ...gotowe ;p
Czasem w życiu potrzebna jest chwila przerwy, oderwania się od świata. Zapomnienia o rzeczach ,które ciągle nas dręczą nie pozwalając przestać o sobie myśleć. Takie momenty są potrzebne aby na nowo złapać oddech i nabrać sił. Ja w takich chwilach biorę słuchawki i idę w dźwiękach muzyki na daleki spacer. Chcę być sama. Przemyśleć i poczuć sens tego co mnie czeka. Ten spacer jest granicą między starym ,a nowym życiem... Jest granicą pamięci i zapomnienia. Mi pomaga się odnaleźć we własnych emocjach.
Często zapominamy o tym co jest dla nas ważne. Nagle mimo tego ,że znaczyło to dla nas wiele nie znaczy prawie nic. Kiedy mamy wszystko nie mamy niczego, lecz gdy nie mamy niczego możemy mieć wszystko... Dlatego warto pamiętać, marzyć i śnić nie ograniczając tego, bo to nie jest mój świat, to twój. A nie zapominając ,że ten spacer zawsze może się przydać poddaj się wyobraźni.


,,Chwilo proszę - bądź wieczna"

http://jezus00.wrzuta.pl/audio/7Ari8uQHIOD/eldo-_spacer